Wypowiem się do samej rozgrzewki. Fakt, ciesze się, że ktoś poruszył ten temat. Bieganie z nożem stało się nie modne jako rozgrzewka. Strasznie nudzi i trzeba się sporo nabiegać, aby kogoś zabić. Ba, w dodatku jak ktoś wyżej wspomniał - wiele osób ucieka! Ogólnie uważam też, że warto powoli prowadzać co dwa tygodnie, albo trzy - jedną nową mapę. Wałkowanie tych samych... nudzi.