Wywiad z... Benym !
Napisano: 24 maja 2013, o 18:53
Aloha, gwoździem wywiadu jest Beny, miłego czytania życzę 
Poison: Cześć Beny, cześć Lamersi
Beny: Witaj Poison, hej Lamki
Poison: Powiedz Nam coś o sobie.
Beny: Jestem Piotrek, mam 23 lata, pochodzę z miasteczka Szczuczyn na podlaskim. Interesuje się piłką nożna, w którą kocham grać. O counterze nie muszę chyba wspominać
Poison: Mieszkasz w Polsce czy za granicą ?
Beny: W Niemczech, w mieście Frankfurt nad Menem, które jest takim niemieckim Chicago
Poison: Jak długo żyjesz za granicą ?
Beny: Od września ubiegłego roku jestem tutaj na stałe póki co. Gdy byłem młodszy przyjeżdzałem do brata, który tu mieszka ponad 10 lat przeważnie na wakacje, czasami ferie i świeta.
Poison: Co było powodem Twojego wyjazdu do Niemczech ?
Beny: Jak napisałem pochodzę z małego miasteczka, więc z pracą tam ciężko. Na studia nie poszedłem, bo jakoś miałem pod górkę do szkoły
Więc przyjechałem tu zarabiać i starać się godnie żyć.
Poison: Jesteś zadowolony z takiego wyboru ?
Beny: Cóż, chciałbym żyć w Polsce, ale niestety wiemy jak wygląda u nas rynek pracy. Tutaj nie znam jeszcze prawie nikogo, zostawiłem wszystkich moich bliskich w Polsce i ciągle za nimi tęsknie. Można powiedzieć, że narazie jest średnio, ale optymistycznie patrzę w przyszłość.
Poison: Pracujesz ?
Beny: Aktualnie nie. Firma, w której pracowałem upadła i od jakiegoś czasu szukałem stałej pracy, miedzy czasie dorabiając sobie "na czarno". We wtorek idę pierwszy dzień do nowej firmy, zobaczymy jak to się ułoży.
Poison: Jaką szkołę skończyłeś ?
Beny: Technikum Logistyczne. Od małego marzyłem, żeby zostać strażakiem. Poszedłem na logistykę, później chciałem iść na studium i zostać ratownikiem medycznym, ale niestety wykryto u mnie arytmię i marzenie o zostaniu strażakiem prysło. Załamałem się i zacząłem olewać szkołę, po technikum nie kontynuję edukacji.
Poison: Ooo, ja skończyłem podobną szkołę
Nie miałeś innych perspektyw ?
Beny: Jak już wspomniałem marzyłem o zostaniu strażakiem. Mój blok w Polsce znajduje się kilka metrów od remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. To na prawdę było moje wielkie marzenie, gdy zostałem uświadomiony o tym, że nie mam szans zostać zawodowcem byłem wściekły na cały świat. Od 16 roku życia robiłem wszystkie szkolenia potrzebne w straży. Nie bawi mnie siedzenie za biurkiem i planowanie tras, pisanie faktur czy innych czynności związanych z logistyką, może to i było w przypływie emocji, ale wszystkie inne perspektywy odrzuciłem na starcie. Gdy ochłonąłem chyba było za późno, ale nie żałuje wyboru
Poison: Co planujesz robić w najbliższej przyszłości ? Chodzi mi o prace.
Beny: Jak już mówiłem we wtorek idę pierwszy dzień do nowej firmy. Jeśli wszystko będzie ok, ludzie, atmosfera, planuję w niej zostać, bo zarobki będą przyzwoite. Jeśli chodzi o dalszą przyszłość, chcę odłożyć jak najwiecęj pieniędzy i móc wrócić do ojczyzny.
Poison: Co to za firma ?
Beny: Firma zajmująca się urządzaniem ogrodów. Począwczy od kostki brukowej, skończywszy na przeróżnych roślinach czy oczkach wodnych.
Poison: W takim razie powodzenia życzę, oby Ci się spodobało
Jak Ci mija dzień ?
Beny: Dzień jak co dzień daleko od domu i przyjaciół. Brat pojechał do Polski, więc weekend z Counter-Strike, dopiero skończyłem oglądać mecz naszej ekstraklasy.
Poison: To teraz sobie o piłeczce pogadamy
( CZK już pewno kończy czytać w tym momencie wywiad
)
Kiedy zacząłeś się interesować piłką nożną ?
Beny: Miałeś na myśli chyba kiedy pokochałem ten sport
Od małego. Jeśli dobrze pamiętam w 5 klasie szkoły podstawowej poszedłem na pierwszy trening.
Poison: Na jakiej pozycji grasz ?
Beny: Niestety teraz gram jedynie amatorsko. W juniorach grałem na każdej pozycji na boisku poza lewą obroną i nigdy nie broniłem
W seniorach grałem jako napastnik, ofensywny lub prawy pomocnik.
Poison: Komu kibicujesz ?
Beny: Mojemu klubowi WISSA SZCZUCZYN <3 Jagielloni jako, że jestem z podlasia. Zagraniczne kluby Borussia i Real.
Poison: I prawidłowo
Skąd pomysł na nick ?
Beny: Dosyć często zmieniam nicki, ale jeśli chodzi o "Beny" to moja ksywka przyklejona już za małolata na blokach. Nie mylcie z Benny Hill, bo nie jestem mały i gruby
Poison: Benny Hill to dobra komedia, tak samo Jaś Fasola
Beny: Szczerze mówiąc nigdy tego nie oglądałem nałogowo, ale przyznam, że bawiło mnie zawsze jak wszyscy godzili go. Jaś Fasola wiadomo, klasyk i niepowtarzalny.
Poison: Jakie filmy/seriale oglądasz ?
Beny: Komedie, akcji, sensacyjne. Moje ulubione serie to American Pie oraz Szybcy i wściekli. Seriali nigdy nie oglądałem odcinek za odcinkiem. Czasem zdarza się obejrzeć CSI
Serial animowamy chyba jak każdy za dzieciaka, Dragon Ball. Obejrzałem wszystke odcinki, mam całą serię na płytach 
Poison: Kamehameha
To była najlepsza bajka animowana jaką do dzisiaj pamiętam. CSI też super serial, polecam
Dużo filmów oglądasz, czy co poleci w TV ?
Beny: TV praktycznie nie oglądam. Filmów jednak oglądam dużo, zawsze przed spaniem włączam sobie coś online i zasypiam przy nim. Na drugi dzień kończę przeważnie. Jak byłem w Polsce oglądałem dużo więcej. Z ziomkami, rodziną jakiś buszek, jeśli pogoda była słaba i konsola nudziła się zawsze oglądaliśmy jakieś komedie:P
Poison: Zarzuć jakimiś dobrymi tytułami filmów
Beny: Komedie? "Babcisynek", polecam obejrzeć na wylajtowanie. "How High" chyba każdy oglądał
"Harold i Kuman" również. Polecam obejrzeć "Project X" tym, którzy jeszcze tego nie widzieli. Polskie klasyki wymiatają. "Król Lew" też jest spoko ^^
Poison: Co w wymienionych przez Ciebie filmach najbardziej Ci się podoba ?
Beny: "Babcisyne" oglądałem już jakiś czas temu, ale utkwiło mi w pamięci, że jest warty polecenia. Pamiętam jedną scenę, jak babcia i jej przyjaciółki zrobiły sobie "herbatę" z trawki wnuka nieświadome niczego i grały na konsoli hehe. "Harold i Kumar" całość, co chwilę jakaś śmieszna akcja, a chyba o to chodzi w komedii, żeby bawiła. "Project X", musicie sami to zobaczyć mega wielka impreza, tysiące osób na domówce. Wiadomo jak to może się skończyć i ile może się wydarzyć.
"Król Lew" he... za dzieciaka to oglądałem i to jedna z moich ulubionych bajek, które obejrzałem. Gdy Skaza zrzucił Mufasę ze skały i Simba budził martwego ojca pociekły mi łzy
Poison: Jakiej muzyki słuchasz ?
Beny: Reggea, Hip-hop (tylko polskie kawałki). Czasem zdarza się, że jakiś dance, trance.
Poison: Jacy są Twoi ulubieni wykonawcy ?
Beny: Reggae Bas Tajpan, Bob One i East West Rockerz. Hip-hop Pih i Kali (ten Kali po rozstaniu z Firmą).
Poison: Książki może czytasz ?
Beny: Nie heh
Jedyną książką jaką przeczytałem od poczatku do końca jest "Ratownictwo medyczne" 
Poison: Nie lubisz książek, czy nudzą Cie ?
Beny: Chyba nudzą
Nie umiem po prostu usiąść i czytać. Za czasów szkoły zdarzało się, że zasypiałem podczas nauki
Kiedyś trener powiedział do mnie w przerwie meczu, że osoba mająca ADHD to przy mnie leniwiec hehe.
Poison: Mnie też książki nudzą, nie mam sie jak za to zabrać. Lenia też mam, nie powiem. Siostra mi kiedyś powiedziała że sie nudze nawet wtedy, kiedy śpie
Beny: Powiem Tobie tak, śpi się we dwoje (lub jak ktoś lubi i ma możliwość we troje czy więcej), a samemu się odpoczywa. Więc jeśli chodzi o mnie nigdy nie nudziłem się "śpiąc"
Poison: Rozumiem
Jak zaczęłą się Twoja przygoda z cs'em ?
Beny: Nie pamiętam dokładnie, było to z 5-6 lat temu. Jeszcze wcześniej kiedyś zainstalowałem sobie ns, wszedłem na jakiś serwer, nie wiedziałem co się dzieję i szybciutko usunąłem grę
Później chyba jakiś kolega przyszedł do mnie (lub ja do niego) i pokazał mi co, gdzie i jak ;P
Poison: Zmieniłbyś coś na forum/serwerach ?
Beny: Hmm nowe forum jak dla mnie wygląda idealnie, jest przejrzyste i wszystko jest na swoim miejscu. Co do serwerów, niektóre pluginy się psują chyba, ale to już nie moja działka. Poza tym wszystko jest ok, ludzie, atmosfera ekstra. Są wariaci i spinacze, ale myślę, że jedni i drudzy są potrzebni, bo wszystko może śmieszyć
Poison: Z kim masz najlepsze relacje na serwerze/forum ?
Beny: Dla mnie wszyscy są ok. Z adminów chyba z Karolą, z racji tego, że gramy ze sobą ze 3 latka. Cieszy mnie, że dużo graczy znajomych przyszło za mną na cs-lamers i dalej jest fajnie jak na poprzedniej serwerowni. Z "nowych" adminów chyba z Novą (płaczek i ciota
), bo zna się na żartach i nie bierze za dużo do głowy. Wszyscy są dla mnie tacy sami, czy to admin czy gracz, ważne, żeby był w porządku i nie psuł atmosfery, a najlepiej wręcz przeciwnie. Pozdrawiam wszystkich 
Poison: Dzięki za poświęcony mi czas, do zobaczenia na serwerze
Beny: To ja dziękuję
Czy teraz będę sławny?
Trzymaj się cieplutko 
Poison: Dzięki i wzajemnie, trzym sie
Beny: Do usłyszenia, papatki
To chyba tyle z mojej strony, wywiad był w poprzednim tygodniu, z racji tego że nie miałem zbytnio czasu, to nie dodawałem go na forum. Ale to chyba nie problem
Następny wywiad niedługo, Admini d2, bójcie sie 

Poison: Cześć Beny, cześć Lamersi

Beny: Witaj Poison, hej Lamki

Poison: Powiedz Nam coś o sobie.
Beny: Jestem Piotrek, mam 23 lata, pochodzę z miasteczka Szczuczyn na podlaskim. Interesuje się piłką nożna, w którą kocham grać. O counterze nie muszę chyba wspominać

Poison: Mieszkasz w Polsce czy za granicą ?
Beny: W Niemczech, w mieście Frankfurt nad Menem, które jest takim niemieckim Chicago
Poison: Jak długo żyjesz za granicą ?
Beny: Od września ubiegłego roku jestem tutaj na stałe póki co. Gdy byłem młodszy przyjeżdzałem do brata, który tu mieszka ponad 10 lat przeważnie na wakacje, czasami ferie i świeta.
Poison: Co było powodem Twojego wyjazdu do Niemczech ?
Beny: Jak napisałem pochodzę z małego miasteczka, więc z pracą tam ciężko. Na studia nie poszedłem, bo jakoś miałem pod górkę do szkoły

Poison: Jesteś zadowolony z takiego wyboru ?
Beny: Cóż, chciałbym żyć w Polsce, ale niestety wiemy jak wygląda u nas rynek pracy. Tutaj nie znam jeszcze prawie nikogo, zostawiłem wszystkich moich bliskich w Polsce i ciągle za nimi tęsknie. Można powiedzieć, że narazie jest średnio, ale optymistycznie patrzę w przyszłość.
Poison: Pracujesz ?
Beny: Aktualnie nie. Firma, w której pracowałem upadła i od jakiegoś czasu szukałem stałej pracy, miedzy czasie dorabiając sobie "na czarno". We wtorek idę pierwszy dzień do nowej firmy, zobaczymy jak to się ułoży.
Poison: Jaką szkołę skończyłeś ?
Beny: Technikum Logistyczne. Od małego marzyłem, żeby zostać strażakiem. Poszedłem na logistykę, później chciałem iść na studium i zostać ratownikiem medycznym, ale niestety wykryto u mnie arytmię i marzenie o zostaniu strażakiem prysło. Załamałem się i zacząłem olewać szkołę, po technikum nie kontynuję edukacji.
Poison: Ooo, ja skończyłem podobną szkołę

Beny: Jak już wspomniałem marzyłem o zostaniu strażakiem. Mój blok w Polsce znajduje się kilka metrów od remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. To na prawdę było moje wielkie marzenie, gdy zostałem uświadomiony o tym, że nie mam szans zostać zawodowcem byłem wściekły na cały świat. Od 16 roku życia robiłem wszystkie szkolenia potrzebne w straży. Nie bawi mnie siedzenie za biurkiem i planowanie tras, pisanie faktur czy innych czynności związanych z logistyką, może to i było w przypływie emocji, ale wszystkie inne perspektywy odrzuciłem na starcie. Gdy ochłonąłem chyba było za późno, ale nie żałuje wyboru

Poison: Co planujesz robić w najbliższej przyszłości ? Chodzi mi o prace.
Beny: Jak już mówiłem we wtorek idę pierwszy dzień do nowej firmy. Jeśli wszystko będzie ok, ludzie, atmosfera, planuję w niej zostać, bo zarobki będą przyzwoite. Jeśli chodzi o dalszą przyszłość, chcę odłożyć jak najwiecęj pieniędzy i móc wrócić do ojczyzny.
Poison: Co to za firma ?
Beny: Firma zajmująca się urządzaniem ogrodów. Począwczy od kostki brukowej, skończywszy na przeróżnych roślinach czy oczkach wodnych.
Poison: W takim razie powodzenia życzę, oby Ci się spodobało

Beny: Dzień jak co dzień daleko od domu i przyjaciół. Brat pojechał do Polski, więc weekend z Counter-Strike, dopiero skończyłem oglądać mecz naszej ekstraklasy.
Poison: To teraz sobie o piłeczce pogadamy


Kiedy zacząłeś się interesować piłką nożną ?
Beny: Miałeś na myśli chyba kiedy pokochałem ten sport

Poison: Na jakiej pozycji grasz ?
Beny: Niestety teraz gram jedynie amatorsko. W juniorach grałem na każdej pozycji na boisku poza lewą obroną i nigdy nie broniłem

Poison: Komu kibicujesz ?
Beny: Mojemu klubowi WISSA SZCZUCZYN <3 Jagielloni jako, że jestem z podlasia. Zagraniczne kluby Borussia i Real.
Poison: I prawidłowo

Beny: Dosyć często zmieniam nicki, ale jeśli chodzi o "Beny" to moja ksywka przyklejona już za małolata na blokach. Nie mylcie z Benny Hill, bo nie jestem mały i gruby

Poison: Benny Hill to dobra komedia, tak samo Jaś Fasola

Beny: Szczerze mówiąc nigdy tego nie oglądałem nałogowo, ale przyznam, że bawiło mnie zawsze jak wszyscy godzili go. Jaś Fasola wiadomo, klasyk i niepowtarzalny.
Poison: Jakie filmy/seriale oglądasz ?
Beny: Komedie, akcji, sensacyjne. Moje ulubione serie to American Pie oraz Szybcy i wściekli. Seriali nigdy nie oglądałem odcinek za odcinkiem. Czasem zdarza się obejrzeć CSI


Poison: Kamehameha


Beny: TV praktycznie nie oglądam. Filmów jednak oglądam dużo, zawsze przed spaniem włączam sobie coś online i zasypiam przy nim. Na drugi dzień kończę przeważnie. Jak byłem w Polsce oglądałem dużo więcej. Z ziomkami, rodziną jakiś buszek, jeśli pogoda była słaba i konsola nudziła się zawsze oglądaliśmy jakieś komedie:P
Poison: Zarzuć jakimiś dobrymi tytułami filmów

Beny: Komedie? "Babcisynek", polecam obejrzeć na wylajtowanie. "How High" chyba każdy oglądał

Poison: Co w wymienionych przez Ciebie filmach najbardziej Ci się podoba ?
Beny: "Babcisyne" oglądałem już jakiś czas temu, ale utkwiło mi w pamięci, że jest warty polecenia. Pamiętam jedną scenę, jak babcia i jej przyjaciółki zrobiły sobie "herbatę" z trawki wnuka nieświadome niczego i grały na konsoli hehe. "Harold i Kumar" całość, co chwilę jakaś śmieszna akcja, a chyba o to chodzi w komedii, żeby bawiła. "Project X", musicie sami to zobaczyć mega wielka impreza, tysiące osób na domówce. Wiadomo jak to może się skończyć i ile może się wydarzyć.
"Król Lew" he... za dzieciaka to oglądałem i to jedna z moich ulubionych bajek, które obejrzałem. Gdy Skaza zrzucił Mufasę ze skały i Simba budził martwego ojca pociekły mi łzy

Poison: Jakiej muzyki słuchasz ?
Beny: Reggea, Hip-hop (tylko polskie kawałki). Czasem zdarza się, że jakiś dance, trance.
Poison: Jacy są Twoi ulubieni wykonawcy ?
Beny: Reggae Bas Tajpan, Bob One i East West Rockerz. Hip-hop Pih i Kali (ten Kali po rozstaniu z Firmą).
Poison: Książki może czytasz ?

Beny: Nie heh


Poison: Nie lubisz książek, czy nudzą Cie ?

Beny: Chyba nudzą


Poison: Mnie też książki nudzą, nie mam sie jak za to zabrać. Lenia też mam, nie powiem. Siostra mi kiedyś powiedziała że sie nudze nawet wtedy, kiedy śpie

Beny: Powiem Tobie tak, śpi się we dwoje (lub jak ktoś lubi i ma możliwość we troje czy więcej), a samemu się odpoczywa. Więc jeśli chodzi o mnie nigdy nie nudziłem się "śpiąc"

Poison: Rozumiem

Beny: Nie pamiętam dokładnie, było to z 5-6 lat temu. Jeszcze wcześniej kiedyś zainstalowałem sobie ns, wszedłem na jakiś serwer, nie wiedziałem co się dzieję i szybciutko usunąłem grę

Poison: Zmieniłbyś coś na forum/serwerach ?
Beny: Hmm nowe forum jak dla mnie wygląda idealnie, jest przejrzyste i wszystko jest na swoim miejscu. Co do serwerów, niektóre pluginy się psują chyba, ale to już nie moja działka. Poza tym wszystko jest ok, ludzie, atmosfera ekstra. Są wariaci i spinacze, ale myślę, że jedni i drudzy są potrzebni, bo wszystko może śmieszyć

Poison: Z kim masz najlepsze relacje na serwerze/forum ?
Beny: Dla mnie wszyscy są ok. Z adminów chyba z Karolą, z racji tego, że gramy ze sobą ze 3 latka. Cieszy mnie, że dużo graczy znajomych przyszło za mną na cs-lamers i dalej jest fajnie jak na poprzedniej serwerowni. Z "nowych" adminów chyba z Novą (płaczek i ciota


Poison: Dzięki za poświęcony mi czas, do zobaczenia na serwerze

Beny: To ja dziękuję



Poison: Dzięki i wzajemnie, trzym sie

Beny: Do usłyszenia, papatki

To chyba tyle z mojej strony, wywiad był w poprzednim tygodniu, z racji tego że nie miałem zbytnio czasu, to nie dodawałem go na forum. Ale to chyba nie problem

