Tak zmyśliłem dlatego cały czas się upieram o sprawiedliwość a nie UB. Bo jak ja dostałem to mu też się należy. Takie są zasady z tego co wiem (a przynajmniej powinny być) i chyba każdy ze mną się zgodzi. I nie broń się tym, że nie napisałem Ci nic na u@, bo nawet gdybym to zrobił to byś nie mógł tego potwierdzić bo słuchałeś muzyki. Poza tym i tak bym tego nie zrobił, bo padło kilka słów do mnie ja odpisałem wariotowi i na tym by się zakończyło i Twoja interwencja nie byłaby potrzebna, bo jakoś nie widzę by wariot się wypowiadał(a mógłby zaprzeczyć iż coś takiego mówił, bo i tak mu tego nie udowodnie bo nie ma logów z rozmów przez mikrofon) a tym bardziej skarżył na u@, że go obrażam (a to można sprawdzić z logów

). Przeliczyłeś po tym jak wlepiłeś na tydzień i tutaj się nie obronisz akurat (tyle szczęścia masz, że okazało się, że na tym SID wcześniej były bany za kulture i obraze, pomijając fakt, że 4 z nich ponad rok temu i tylko jeden był na dzień).
I tak na marginesie nie jesteś tutaj żadnym bohaterem wlepiając mi bana za tą pierdołę na tydzień(jak pewnie sobie myślisz), bo ja się ustosunkuję do tego mimo iż uważam to dalej za niesprawiedliwe, ale nic nie wskóram bo nie mam logów z rozmów przez mikrofon, Bóg też nie.
A co do wcześniejszej rozmowy, że widzę Cie rzadko a w sumie jak wcześniej napisałem na palcach jednej ręki mógłbym wyliczyć to chyba mam dowód :
Total Connection Time: 4d 02:19:27h ...Twój czas spędzony na serwerze (podejrzewam, że liczy się od tego roku) tyle to ja nabiłem w miesiąc (i nie grałem co dzień)...
Więc przemyśl sobie może całą tą sytuację i wyobraź sobię, że gram sporo i zawsze na serwerze jest Admin a przynajmniej kilku np. Nap, Mayaha, Pierogi, często spotykam też exe,???,siersciucha i mimo iż każdy z nich na pewno był/a świadkiem moich wulgaryzmów to jakoś bana od nich nie dostałem, bo wiedzą jak jest bo są obecni na serwerze (i jak ktoś się kłóci to nie słuchają muzyki, bo zapewne chcą być obiektywni i poznać całą prawdę). I w żadnym przypadku nie chcę się nimi zasłaniać, bo pewnie nawet mnie nie lubią, ale skoro od nich banów nie dostałem, to coś musi być na rzeczy.
Ty natomiast wpadniesz raz w tygodniu na godzine i wlepiasz za taką głupotę bana na tydzień.
No nic tylko masz kompleks bycia SuperAdminem albo SuperKolegąAdminem(a tą całą sytuacją zaprzeczyłeś temu i nawet taką pierdołą jak podjęciem decyzji o długości bana, twierdząc dopiero na moją prośbę iż sprawdziłeś to, że jestem "recydywą" po nałożeniu bana a nie przed i tym, że nawet nie udajesz, że obchodzi Cie tak naprawdę czy drugi gracz zawinił/sprowokował/obraził)