(#26) Napisano 24 wrz 2012, o 00:44
Co do Boga i wolnej woli mam taka swoja mala teorie.
Bog jest wszechwiedzacy, czyli wie o wszytskim co bylo i co bedzie.
Czyli wie kiedy np kobieta urodzi dziecko jakie te dziecko bedzie jak urosnie:dziwka, pedalem, terrorysta,ksiedzem,czy pilkazem.
A wiec wie ze ludzie beda sie mordowac, gwalcic, podkladac labomby, wysadzac w powietrze cale misteczka.
A wiec Oswiecim, I i II woja swiatowa, czarnobyl, kraje III swiata, NPS ,AIDS itd- czemu to nie zostalo przez Boga zatrzymane?
Jezeli to jakis Bozy plan to jest to chore...
Co do zycia po smierci to nie mam zdania, najwazniejsze aby te zycie co mamy, by postarac sie wykorzystac je w pelni, nie czekac na kolejna szanse.
Co do opetan demonow itp wierze, bylo kilka przypadkow dzieki ktorym uwierzylem. Tylko ze w tym momencie pojawia sie maly konflikt, skoro juz sa te demony i opetania to kto je wypedza...? No wlasnie... I tu koleczko sie zamyka, gdyz powracamy do ksiezy,kosciola i Boga ktory moze jeszcze gdzies tam jednak jest, ale go to wszystko chyba przeroslo i nieogarnia ...

Siłka koks i kreatyna zrobią z ciebie skurwysyna. A nie jakieś piwko, wódeczka i jointy.